ul. Sienkiewicza 4, 86-100 Świecie

kontakt@bibliotekaswiecie.pl  facebook   YouTube   Instagram
poniedziałek, 07 marzec 2022 14:23

Relacja z lutowego spotkania DKK w Filii nr 1

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Po raz pierwszy Panie Klubowiczki miały okazję zetknąć się z twórczością Ann Patchett. „Dom Holendrów” to powieść, która nie jest przeznaczona dla każdego czytelnika. To smutna historia trzech pokoleń pewnej rodziny, opowiedziana w dość specyficzny sposób, poprzez powolną akcję i wielokrotne łączenie teraźniejszości z przeszłością.

Tytułowy dom Holendrów, wraz z całym wyposażeniem (meblami, bibelotami, obrazami , odzieżą po byłych właścicielach), kupuje Cyril Conroy. Traktuje go jako dobrą inwestycję, ponieważ sam pracuje w branży budowlanej. Przeprowadza się tu wraz z żoną Elną i dwójką małych dzieci – Maeve i Dannym. Mieszkańcami domu są również dwie siostry – pomoce domowe i opiekunka do dzieci. Nowy dom przytłacza i przeraża Elnę, w końcu go znienawidziła. Po pewnym czasie, bez zapowiedzi, opuszcza rodzinę i wyprowadza się. Jej zniknięcie na trwałe odcisnęło piętno na życiu rodzeństwa, które w tym domu przeżyło znaczną część swego dzieciństwa. Ojciec dzieci ożenił się ponownie. Andrea - nowa żona, nigdy nie stała się bliską osobą dla rodzeństwa. Zadbała natomiast o finansowe zabezpieczenie dla siebie i swoich dwóch córek. Po przedwczesnej śmierci Cyrila jego dzieci zostają wypędzone z rodzinnego domu przez macochę. Rodzeństwo nigdy nie mogło się z tym pogodzić. Przez wiele lat, co kilka miesięcy, podjeżdżało pod swój dom obserwując go i jego mieszkańców z samochodu. Z chwilą opuszczenia domu rodzeństwo mogło liczyć tylko na siebie. Ich relacje bardzo zacieśniły się. Byli dla siebie wsparciem w każdej sytuacji. Nawet w dorosłym życiu troszczyli się nawzajem o siebie. Maeve wspierała brata podczas kontynuowania studiów medycznych, do których nie miał przekonania. Danny, po założeniu własnej rodziny, często widywał się z siostrą, pomagał i opiekował się nią podczas choroby. To właśnie choroba Maeve była przyczyną pojawienia się dawno niewidzianej matki, której zniknięcie przed wielu laty tak bardzo zaważyło na dalszym życiu rodzeństwa. Dopiero teraz wyjawiła powody opuszczenia rodziny. Maeve szybko doszła do porozumienia z matką. Danny długo nie mógł jej wybaczyć porzucenia w dzieciństwie. Traktował ją jako obcą osobę, ponieważ jej nie pamiętał i nie znał. Historia zatoczyła koło, kiedy po śmierci Andrei dom rodziny Conroy trafia w ręce May, córki Dannego.

„Dom Holendrów” to opowieść o trudnym dzieciństwie rodzeństwa, którego utrata rodziców i domu rodzinnego wpłynęła na dorosłe życie bohaterów. Ta utrata stabilizacji w młodym wieku wpłynęła na dokonanie różnych wyborów w życiu dorosłym. Każde z rodzeństwa w różny sposób próbowało ułożyć sobie życie po wcześniejszej traumie. Nie zawsze było ono udane. Panie Klubowiczki przyznały, że początkowo powolna akcja książki nie była zachęta do czytania. Dopiero w dalszej kolejności, w miarę rozwoju sytuacji zaczęła być bardziej interesująca. Książka zawiera wiele wątków związanych z postaciami powieści dotyczących Andrei, jej córek, służby. Wystarczy tylko sięgnąć po książkę i ją przeczytać. To świetny portret rodziny i jej pogmatwane dzieje, jak stwierdziły Panie Klubowiczki.

 Oprac. Izabela Feddek

 

dkk nowe

Dane adresowe

MBP Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu

ul. Sienkiewicza 4, 86-100 Świecie

NIP: 559-18-84-328

logo glowne.jpg

 

Media